Tag: praca

All articles

Żyjemy w czasach, w których wciąż mówi się o tym, by spać mniej, odpoczywać mniej, urlopować mniej. Jednocześnie też robić więcej, pracować więcej, poświęcać więcej.

Bo tylko taka postawa gwarantuje sukces.

A sukces to przecież takie coś, którego chcą wszyscy. A przynajmniej powinni chcieć. Bo tak mówią wszyscy. A przynajmniej powinni mówić.

Ja zaś ostatnio postępuje zgoła odmiennie. I dobrze mi z tym. Bo po tylu latach ciągłego zapieprzania, jest to po prostu najlepsze, co mogę dla siebie samego zrobić.

Skupiam się na robieniu mniej. Na pewno nie mniej ambitnie. Ale na pewno mniej liczbowo.

Przez długie lata moim życiem rządziła lista rzeczy todo. Poza kalendarzami, spotkaniami, notatkami, była właśnie ona. Nieodżałowana lista rzeczy do zrobienia, bezustannie wiercąca mi dziurę w głowie i krzywo patrząca na wszystkie chwile wolnego, jakie miałem tylko ochotę sobie zrobić.

Od jakiegoś czasu odchodzę od tego modelu i robię 1 rzecz. Słownie: jedną. Jedną, jedyną, najważniejszą(?). Nie, wcale nie najważniejszą. Po prostu jedną, jedyną rzecz, jaką sobie na dany dzień planuję.

Oczywiście mam kalendarz, miliony spotkań, maili, czy innych calli. Ale poza nimi, mam tylko tą jedną, jedyną rzecz. I na niej się skupiam. A cała reszta mnie nie interesuje dopóki się z nią nie uporam.

A jeśli nic poza kalendarzem i tą jedną jedyną rzeczą dziś nie zrobię? W porządku. Taki dzień.

Gdy przychodzisz na rozmowę o pracę, nie mów że to czego przede wszystkim szukasz, to stabilizacja. Nie mów, że potrzebujesz tej pracy, bo dzieci, dom, kredyt, były mąż, była żona, czy cokolwiek-tam-innego na co potrzebujesz pieniędzy.

Pracodawca szuka kogoś… albo inaczej: zły pracodawca szuka kogoś, kto będzie pracował. Dobry pracodawca szuka kogoś, komu zależy na jak najlepszym wykonywaniu swoich obowiązków, na byciu docenianym, na własnym rozwoju. Dobry pracodawca szuka kogoś, kto pomoże mu w biznesie/pracy/obowiązkach.

Gdy już więc jesteś na tej wymarzonej rozmowie kwalifikacyjnej, nie mów o swojej stabilizacji. Ta przyjdzie sama jeśli u dobrego pracodawcy będziesz dobrze wykonywać swoją pracę.