Zaufanie, a poniżanie

,

Nie ufam ludziom, którzy poniżają innych. Nie ufam ludziom, którzy dają się poniżać.

Ci pierwsi, nawet gdy robią to nieświadomie, sprawiają, że człowiek, którego poniżają, czuje się źle, czuje się nieswojo, czuje się speszony, onieśmielony, nie na swoim miejscu. Często czuje też wsciekłość i rozgoryczenie. Od ludzi, którzy wkładają do życia innych tego typu emocje, trzymam się z daleka. Nie są oni warci niczyjego czasu i niczyjej uwagi.

Ci drudzy, to tzw. ciche wody. Ciche wody, które pewnego razu wystąpią z koryta i zaleją okolicę. Lub też ludzie, którzy faktycznie czują się tak, jak opisują ich słowa wychodzące z ust osoby poniżającej. Bez względu na przyczynę, na dłuższą metę ktoś taki dobrze nie wróży na przyszłość. Na dłuższą metę, osoba taka będzie przyczyną problemów, których nie potrzebujemy.

Chcesz dostawać więcej interesujących treści?

Dołącz do ponad tysiąca osób zainteresowanych tematyką przywództwa, budowania biznesu, transformacji cyfrowej i zarządzania zmianą.

%d bloggers like this: