Więcej niż jeden projekt biznesowy jednocześnie

Czy można pracować nad więcej niż jednym projektem biznesowym, produktem, biznesem jednocześnie? No więc tak.

Praktycznie całe moje życie zawodowe kręciło się wokół więcej niż jednego projektu jednocześnie. Multitasking? Tak. W pewnym sensie tak. I wiem, że multitasking jest zły. Ale jakoś specjalnie nigdy mi to nie przeszkadzało.

Raczej traktowałem to jako higienę umysłu – creative outlet powiedziałbym dzisiaj. To, że wieczorem siadałem do innego projektu, pozwalało mi się odciąć psychicznie od mojego codziennego projektu#1. Czasem był to projekt bardziej kreatywny (książka, podcast, film, blog), czasem projekt bardziej prywatny (organizacja dużego wyjazdu, remont roweru), a czasem projekt czysto biznesowy.

I osobiście uważam, że nie ma w tym nic złego. W czasach gdy pracowałem na etacie, czy prowadziłem własny software house, po godzinach rozwijałem inne projekty (były choćby takie projekty jak bmdoc, bmorgz, tspot, czy ktotaki). Za czasów PayLane’a były choćby develway, dazavi, squidility, 5am, czy teraz wszystko to co jest pod strzechą 530.ventures).

I co? Udały się te projekty? Czasem tak, czasem nie. Część z nich zamknąłem, część sprzedałem, część istnieje dalej i prowadzę do dziś.

To jest zresztą sposób budowania biznesu, jaki preferuję. Najpierw tworzysz coś jako side-project, po godzinach, mając bezpieczeństwo pochodzące ze stałego źródła przychodu. A dopiero gdy ten side-project okazuje się być czymś nad czym chcesz pracować i mającym odpowiednio duży potencjał biznesowy (lub inny), warto się na nim skupić mocniej. Dopiero wtedy warto myśleć o tym jak z tego czegoś zbudować faktyczne, większe COŚ.


Chcesz wiedzieć jak zarządzać czasem, by pogodzić biznes po godzinach i pracę na full-time?

Chcesz dostawać więcej interesujących treści?

Dołącz do ponad tysiąca osób zainteresowanych tematyką przywództwa, budowania biznesu, transformacji cyfrowej i zarządzania zmianą.

%d bloggers like this: