Karol Zielinski : Z dziennika pewnego człowieka.

Excel jest wrogiem raportów

Excel. To taki swoisty twór doskonały. Wszystko przyjmie, na nic się nie obrazi, wyliczy, przekaże dalej, wyświetli, uświadomi rzeczy, o których nie mieliśmy pojęcia, potwierdzi tezy, odrzuci inne.

Gdy jednak przychodzi nam często go uzupełniać, zbyt często serwować mu wsad o tej samej strukturze, do tych samych komórek, wtedy staje się on raportem. Cyklicznym raportem.

A excel jest wrogiem raportów. Najgorszym wręcz wrogiem.

Raporty należy automatyzować. W pełni automatyzować, by działały i generowały się same, absolutnie bez żadnej pracy człowieka.



Subskrybuj:

%d bloggers like this: