jak wybrać technologię

Wybór technologii, w której budujesz swoją aplikację webową, czy biznes internetowy nie jest decyzją czysto techniczną. Jest również decyzją biznesową. A nawet bardzo biznesową.

I w tym miejscu chciałbym Ci trochę podpowiedzieć jak wybrać technologię, czy to do aplikacji webowej, czy jakiegokolwiek innego projektu IT.

Odpaliliśmy niedawno w Deorze nasze aplikacje mobilne. Ponowna premiera tych samych aplikacji. Stuningowanych, miejscami mocno poprawionych. Ale jednak tych samych. A czemu tak? Bo przez kilka miesięcy nie mieliśmy na pokładzie osoby z kompetencjami w technologii, w której wcześniej tworzyliśmy mobile. W międzyczasie backend się zmieniał, a za nim i API. Endpointy, które wcześniej zwracały coś, teraz zwracają zupełnie coś innego. A to crashowało appkę. Aż doszliśmy do momentu, w którym zaczęliśmy ukrywać przed światem te aplikacje, bo zbyt wiele w nich nie działało. Tak więc przywrócenie ich teraz do życia jest czymś, co świętujemy na całego.

Czy podjęliśmy złą decyzję w kontekście doboru technologii? Nie, dalej uważam że była dobra. Ale decyzja ta na pewno miała duży impact na biznes. A ja – zbyt skupiony na innych aspektach biznesu – nie dostrzegłem na czas zagrożeń wynikających z tej decyzji. Zagrożeń czysto biznesowych, które się tu zmaterializowały.

Czemu więc wybór technologii dla produktu/aplikacji webowej należy traktować jako decyzję biznesową, nie czysto techniczną/technologiczną? Bo jeśli wybierzesz technologię:

✅ mało rozwojową, coś co już lata świetności ma za sobą – prędzej czy później przynajmniej część aplikacji będziesz musiał przepisać

✅ starą, nieprzystosowaną do potrzeb dzisiejszego świata – prędzej czy później zderzysz się ze ścianą i będziesz musiał przepisać całość od zera

✅ w której pisze się wolno, a aplikacje są ciężkie i zasobożerne – będziesz rozwijał się wolno i drogo

✅ która przez lepszych programistów jest omijana szerokim łukiem i traktowana jako gorsza – będziesz miał problem z pozyskaniem dobrych ludzi

✅ odpowiednią do prostych zastosowań, ale już nienajlepszą do większej algorytmiki i skalowania – prędzej czy później przepiszesz przynajmniej część aplikacji lub skończysz na utrzymywaniu dwóch równoległych stacków technologicznych

✅ w której mało kto pisze – będziesz miał problem ze znalezieniem programistów

✅ w której programiści są drodzy – każda kolejna rekrutacja będzie powodowała dużą wyrwę w twoim budżecie

Tak naprawdę nie ma jednej konkretnej dobrej technologii dla każdego rodzaju biznesu. Znam firmy, które tworzyły swoje produkty w technologiach, których ja bym osobiście w ich sytuacji nie pochwalał, a którym te decyzje później nie ciążyły. Znam też przykłady odwrotne.

Najważniejsze jest, by pamiętać, że wybór technologii, w której tworzymy nasz produkt, jest również decyzją biznesową i warto ją podjąć tak, jak każdą inną tego typu decyzję – nie tylko na bazie własnych upodobań i chęci, ale również w oparciu o analizę rynku i innych czynników zewnętrznych.

Więc… jak wybrać technologię? Która będzie najlepsza?

Sprawa nie jest prosta. Mało tego, bardzo często z czasem ciężko nam też będzie jednoznacznie ocenić, czy decyzja, którą podjęliśmy, była słuszna, czy też nie.

Pozwól więc, że podzielę się moim osobistym frameworkiem jaki stosuję w kontekście wyboru technologii dla produktu, który zamierzam stworzyć.

1. Czy potrzebuję to zaprogramować, czy też mogę użyć jakiegoś narzędzia do stworzenia tego produktu?

W ostatnich latach niesamowitą popularność zdobyły wszelkiej maści rozwiązania no-code / low-code.

Nie byłoby oczywiście tej popularności, gdyby nie ogromne możliwości tych narzędzi. W dzisiejszych czasach nie musimy już sami umieć programować, nie potrzebujemy też developera, by stworzyć prostą aplikację mobilną, czy coś webowego. Na rynku są narzędzia, w których wyklikamy nasz produkt.

Jeśli to nam wystarczy, mam decyzję, odpuszczam dalsze kroki.

2. A może RPA?

Dobrze zaprogramowane RPA (Robotic Process Automation) potrafi zautomatyzować niejeden proces biznesowy. A że robi to naprawdę dobrze, może będzie to lepszym pomysłem niż pisać coś od zera, później utrzymywać, rozwijać itp?

Jeśli możemy pójść w tym kierunku, mam decyzję, odpuszczam dalsze kroki.

3. Jeśli jednak wchodzimy w programowanie… jakie mamy kompetencje na miejscu?

Jaki język/technologię znam ja i/lub członkowie zespołu? Na jakim poziomie? Co to są za technologie, do czego służą, co można w nich zrobić?

Robię listę, przypisuję odpowiednie parametry, wagi itd.

4. Czego mi potrzeba, by w tych technologiach utrzymać produkt?

Napisanie to jedno, później to coś trzeba gdzieś postawić, utrzymywać i skalować. Czego więc tu dokładnie potrzeba? Jakieś specjalne serwery, hostingi, cloudy, kompetencje devopsowe, specjalne środowiska, może jeszcze coś innego?

Robię listę.

5. Biznesowy research technologii

I tu dochodzimy do ciekawego punktu, który tak naprawdę determinuje, czy technologii użyję, czy też nie. Bo może i kompetencje mamy, i potrafilibyśmy w tym czymś stworzyć produkt, ale co z tego, skoro wyjdzie wolno lub drogo? Albo i wolno, i drogo.

W tym miejscu sprawdzam popularność tych technologii na rynku, czy są schyłkowe, czy rosnące, co piszą o nich inni, ile jest materiałów w sieci na ich temat, ile zarabiają programiści, na jakich rynkach, ile będzie kosztowało ich utrzymanie, dalszy rozwój, jakie są alternatywy, jakie możliwości dają itp.

Tutaj nigdy nie ma prostej odpowiedzi. Zawsze jest wiele ‘ale’. Czasem wyjdzie, że będzie drogo, ale warto. Czasem, że tanio, lecz nie do końca warto. Czasem wyjdzie, że warto zacząć od x, ale w momencie y zacząć przymierzać się do zmiany. A czasem jeszcze coś innego.

Niemniej na koniec cyfry muszą się zgadzać. Jeśli się zgadzają, mam decyzję. Jeśli nie, wybieram najciekawiej wyglądającą alternatywę i wracam do punktu 4.

Co więc wybrać? Co jest najlepsze?

Nie ma oczywiście jednej dobrej odpowiedzi. Wybór technologii, w której budujesz swój biznes/produkt/aplikację jest decyzją trudną. A nawet bardzo trudną.

Łatwiej też jest oczywiście powiedzieć jak wybrać technologię, niż jakiej konkretnie technologii użyć. Szczególnie, że technologie się zmieniają, podobnie jak trendy, przyzwyczajenia, czy możliwości konkretnych rozwiązań.

Najważniejsze jest jednak jedno: ważne, by podjąć decyzję na bazie researchu. Świadomie, z głową i bez uprzedzeń.

No i należy też pamiętać, że nie musi to być przecież decyzja ostateczna. I choć im lepszą podejmie się decyzję na początku, tym łatwiej będzie w przyszłości, to jednak przepisać aplikację zawsze można (choć jest to trudne i kosztowne, to jednak możliwe). Zresztą pivotować też zawsze można.

Podziel się tym artykułem ze znajomymi:

newsletter zielinski

Na co dzień edukujemy i pomagamy

Zapisz się do listy mailingowej i bądź członkiem społeczności ponad 1000+ subskrybentów zainteresowanych tematami FinTech i marketplace.

Nie wysyłamy niechcianych treści. Zawsze też możesz się szybko i bezpiecznie z listy wypisać.

Leave a Reply

Strategia

Go-to-market strategy, strategie biznesowe, IT, marketingowe, płatnościowe

Strategia w FinTech

Strategia w marketplace

Marketing

Od strategii, po wdrożenie. Działania digital marketingowe dedykowane branży FinTech i marketplace.

FinTech marketing

Marketplace marketing

Regulacje

Consulting, doradztwo i wdrożenie. Od krajowych i międzynarodowych regulacji, po standardy i zalecenia branżowe.

Regulacje w FinTech

Regulacje w marketplace

Software development

Od prostych narzędzi, po ogromne rozproszone systemy transakcyjne. Projektowanie, wytwarzanie, wdrożenie.

FinTech software development

Marketplace software development