Obudź w sobie dziecko

Ile masz lat? Pewnie mniej więcej tyle co ja. Jesteś dorosły. Cholera, kiedy to się stało?! A pamiętasz jeszcze jak to było być dzieckiem? Postaraj się. Przypomnij sobie.

Patrzę na moją córkę. Młoda cieszy się jak opętana… jest szczęśliwa. Szczerze szczęśliwa i radosna. Bo zobaczyła mnie w drzwiach do przedszkola, kiedy po nią przychodzę. Bo widzi, że wychodzę z przedszkola rano, by mogła pobawić się z dziećmi. Bo śnieg pada. Bo jedzie do babci. Bo zobaczyła dzika w lesie. Bo dzisiaj jest cieplej niż wczoraj. Bo widzi samolot na niebie. Bo zobaczyła pierwszą gwiazdkę.

Uśmiech i szczęście.

Dla dorosłego? Bez powodu. Bez sensu. Przecież są ważniejsze sprawy.

Dla niej? Niesamowita sprawa, powód do radości.

Spoglądałem ostatnio w jakieś swoje zdjęcie z dzieciństwa. Nie wiem ile ja tam lat miałem. Kilka. Nie więcej. Z bratem stałem. Poobdzierane koszulki, jakieś kije w rękach, jezioro w tle. Niby to się obejmujący, ale widać po minach, że dopiero co skończyli się okładać. Zadowoleni, uśmiechający się szczerbatym dziecięcym uśmiechem.

A teraz? Dom, praca, obowiązki… uśmiech? Jasne. Jak ktoś powie kawał. Jak jestem świadkiem śmiesznej sytuacji. Jak patrzę na swoją córkę. Gdy uda mi się zrobić coś szalonego i przy tym nic sobie nie zrobić.

Cholera! Coś się ze mną stało. Zresztą jak z nami wszystkimi – dorosłymi. Ciekawe jak dzieci, te wiecznie (bez specjalnego powodu) uśmiechnięte małe postacie patrzą na nas… smutasy. Tacy duzi, a cieszyć się z niczego nie potrafią.

No nic… czas obudzić w sobie dziecko. Pocieszyć się trochę tym, co naprawdę fajne, a co przestałem zauważać. Bom dorosły.

Czas znów spojrzeć w górę w poszukiwaniu gwiaździstego nieba. Czas znowu wytarzać się w śniegu. Poskakać po kałużach. Tak jest. Czas obudzić w sobie tego małego stwora, który gdzieś tam na pewno jeszcze jest, tylko o nim zapomniałem.

I Tobie to samo poradzę… przypomnij sobie jak to było być dzieckiem. Zrób coś głupiego. Uśmiechnij się bez powodu. Czerp radość z rzeczy, których inni nie zauważają.

PS. Coś jeszcze w temacie: zombiesamurai.pl/2013/05/marzenia-z-dziecinstwa/

Podziel się tym artykułem ze znajomymi:

newsletter zielinski

Na co dzień edukujemy i pomagamy

Zapisz się do listy mailingowej i bądź członkiem społeczności ponad 1000+ subskrybentów zainteresowanych tematami FinTech i marketplace.

Nie wysyłamy niechcianych treści. Zawsze też możesz się szybko i bezpiecznie z listy wypisać.

One Comment

  1. Founder's Diary #3 - Small Things To Do 12 lutego, 2016 at 4:01 pm

    […] In the afternoon – I’ve published a new blog post on my Polish blog. […]

Comments are closed.

Strategia

Go-to-market strategy, strategie biznesowe, IT, marketingowe, płatnościowe

Strategia w FinTech

Strategia w marketplace

Marketing

Od strategii, po wdrożenie. Działania digital marketingowe dedykowane branży FinTech i marketplace.

FinTech marketing

Marketplace marketing

Regulacje

Consulting, doradztwo i wdrożenie. Od krajowych i międzynarodowych regulacji, po standardy i zalecenia branżowe.

Regulacje w FinTech

Regulacje w marketplace

Software development

Od prostych narzędzi, po ogromne rozproszone systemy transakcyjne. Projektowanie, wytwarzanie, wdrożenie.

FinTech software development

Marketplace software development