Po polsku

Dusza startupowca

Nie każdy ma w sobie duszę startupowca.

Lata temu napisałem pewien tekst. Jest on aktualny i dziś. Dziś rownież, nie mniej niż kiedykolwiek wcześniej uświadamiam sobie, że by pracować w startupie należy mieć w sobie to coś. Tak jak i należy mieć w sobie to coś, by pracować w korporacji. Tak jak i należy mieć w sobie to coś, by pracować w firmie o już dobrze ugruntowanej pozycji i dopieszczać w niej już posiadane procesy.

Nie każdy nadaje się na chude lata, nie każdy nadaje się na ten tłusty okres. Nie każdy dobrze odnajduje się w organizacji szybko rosnącej. Nie każdy w tej, która ma dopiero szybko rosnąć. Nie każdy odnajduje się tam, gdzie jest dobrze, spokojnie i stabilnie. Nie każdy odnajduje się tam, gdzie jest bałagan do uporządkowania, nie każdy tam, gdzie jest ład i porządek.

Jednym z najtrudniejszych obowiązków managera jest znalezienie odpowiednich osób na odpowiedni moment życia organizacji. Ale gdy już takich znajdzie – efekt może przejść najśmielsze jego oczekiwania.

%d bloggers like this: