Po polsku

Deficyty managerskie

Poznałem ostatnio pewną firmę. Firmę, której osoby zarządzające uznały w pewnym momencie, iż mają deficyty managerskie.

Zatrudniono więc zewnętrznych managerów. Awansowano też wewnętrznie chętnych do bycia managerami. Tych, którzy mieli potencjał do bycia managerami, jak i tych którzy tego potencjału nie mieli.

Okazało się, że wielu chciało rządzić. A ci, którzy nawet nie chcieli – zobaczyli, że ich koledzy chcą, wiec i oni zechcieli, bo uznali że tak najwidoczniej wypada.

Skończyło się tym, że w firmie dziś pracują sami managerowie, kierownicy i dyrektorzy. Dobrzy specjaliści stali się słabymi managerami. Firma straciła osoby, które stanowiły o jej sile. Zyskała zaś ludzi, którzy co prawda w stopce mogą sobie wpisać „manager”, ale nie mają czyjej pracy koordynować.

%d bloggers like this: